Busy do Holandii, busy z Holandii do Polski - KLIKNIJ i zobacz ogłoszenia...

  Holandia HOLLANDEX  

 
O FILMIE

Trzej faceci (Tomasz Kot, Tomasz Karolak, Jan Frycz) i piękna dziewczyna (Katarzyna Glinka). Ich losy połączy tytułowy wyjazd integracyjny, który kompletnie wymknie się spod kontroli…

 

WYJAZD INTEGRACYJNYPracownicy korporacji Polish Lody - lidera branży lodziarskiej, najlepsi klienci
i zaprzyjaźnieni dziennikarze, przyjeżdżają na weekend integracyjny do atrakcyjnego kompleksu hotelowego. W wyniku nieporozumienia Prezes (Jan Frycz) dostaje apartament wspólnie z pewnym siebie dziennikarzem Gerardem (Tomasz Karolak) oraz ponętną modelką Gabi (Katarzyna Glinka). Wkrótce w walce o wdzięki pociągającej współlokatorki zetrą się witalność i spontaniczność Gerarda, oraz dojrzałość i wysublimowany smak Prezesa. Gdy dwa samce alfa prowadzą bezlitosne podchody, pomysłowi pracownicy Polish Lody umilają sobie czas rozrywkami, które zawstydziłyby nawet zwariowanych bohaterów „Kac Vegas”. Przyszłość firmy leży
w rękach pechowego szefa kadr Stasiaka (Tomasz Kot), prześladowanego przez histeryczną narzeczoną. Czy dzielnemu menedżerowi starczy kreatywności, aby uratować Polish Lody przed „gorącą” dezintegracją?

 

Największa filmowa impreza jesieni, oprócz ekstremalnej dawki humoru i doborowej obsady, oferuje znakomity soundtrack zawierający najnowsze przeboje i zestaw klasycznych hitów, które idealnie sprawdzą się jako “wspomagacze” każdego wyjazdu integracyjnego.  

 

"Wyjazd integracyjny" promować będzie inspirowany filmem tytułowy premierowy utwór Kombii  oraz "Integracja" - cover wielkiego szlagieru tanecznego "Duck Sauce" w niepowtarzalnym wykonaniu Tomasza Kota. Poza tym na ścieżce dźwiękowej znalazły się, między innymi, hity takich wykonawców jak Stereo Palma, Baha, Mirami, Enej, P.Diddy & Dirty Money, Maanam, Zero i zaskakujące covery polskich hitów
w wykonaniu zespołu Indian peruwiańskich.

 

WYJAZD INTEGRACYJNY: KOMU W GRUPIE RAŹNIEJ?

 

Tłumacząc genezę powstania komedii Przemysława Angermana - scenarzysty nagrodzonego Złotym Klakierem Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni „Skazanego na bluesa”  - twórcy zapewniają, że niezależnie od wykonywanego zawodu czy upodobań każdy z nas doświadczył kiedyś, w ramach korporacji, albo jeszcze w szkole, zbiorowej integracji. Wielu z sentymentem wspomina obowiązkowe zajęcia dzienne i nocne szaleństwa, kiedy to skutecznie zacierały się granice między jawą i snem. Producenci nie mają jednak wątpliwości, że to co zdarzy się podczas filmowego „Wyjazdu integracyjnego”, przebije intensywnością reminiscencje każdego z widzów. Co ważne, karuzela ekstremalnych perypetii bohaterów komedii „Wyjazd integracyjny” nigdy nie przeczy zasadom prawdopodobieństwa i przez to los żadnej
z postaci nie pozostaje widzom obojętny .

 

 

REGULAMIN WYJAZDU INTEGRACYJNEGO,

czyli... zasady są po to, żeby je łamać:

1. Bezwzględnie zakazuje się spożywania alkoholu.

2. Uczestników obowiązują stroje wieczorowe.

3. Zabrania się przewożenia broni i innych niebezpiecznych przedmiotów.

4. Uczestnicy przestrzegają regulaminu przeciwpożarowego.

5. Uczestnicy obowiązkowo biorą udział we wszystkich zajęciach.

6. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za uszczerbki na zdrowiu uczestników.

 

 

OBSADA

 

PREZES (Jan Frycz)

Prezes korporacji „Polish Lody”, którą zawiódł ją na szczyty sprzedaży, zdobywając całą serię nagród naczelnego „Świata deserów”. Ma oczy z tyłu głowy i zagrzewa swoich pracowników, jak komandosów, by „osaczyli, omamili i wgryźli się
w tętnice” klientów. Nigdy się nie poddaje, dzierży świętą buławę przywództwa nawet w damskim przebraniu. Mężczyzna w sile wieku, który wszystko już w życiu widział i wszystko przeżył, a jego aforyzmy (typu „Na co komu wolność
w korporacji”, „Jeśli ta impreza się rypnie, to ja wam wypłacę pensje w waflach!”) świadczą o postępującym zgorzknieniu rekina branży spożywczej. Wyjazd integracyjny traktuje pryncypialnie i wzywa podwładnych, by - zamiast „stukać na facebooku” - wciskali hurtownikom flagowe produkty Polish Lody:  rozpływające się w ustach złote kulki oraz kuleczki babuni i dziadunia. Sam zamierza  spędzić wyjazd ze szklaneczką whisky w wannie, unikając publicznej kompromitacji, gdyż, cytując podwładnego „jak się napije, idzie w tany”, a wtedy „żona puści go
w skarpetkach”. Zaskakujący splot okoliczności i zetknięcie z integracyjną femme fatale Gabi oraz bezczelnym żurnalistą-bawidamkiem Gerardem nie pozwolą mu zrealizować tego planu minimum. W dodatku oboje rzucą wyzwanie jego ambitnej męskości.

 

GERARD (Tomasz Karolak)

Trzydziestoparoletni dandys, dziennikarz drugiej kategorii. Udaje lepszego niż jest w rzeczywistości, działając w imię dewizy „media to ja”. Idzie przebojem przez życie, a jego bronią jest tupet i dyskretny urok wiecznego chłopca. Gdy na horyzoncie pojawi się wyzwanie w postaci Gabi, Gerard nie waha się ani chwili. Dla uzyskania namacalnych korzyści, gotów jest podzielić się nią nawet z Prezesem

 

Katarzyna Glinka jako GabiGABI (Katarzyna Glinka)

Eks-fotomodelka, piękna trzydziestolatka, narzeczona producenta telewizyjnego,
z którym łączą ją raczej wspólne interesy, niż miłość. Bogata, atrakcyjna, zadbana, zawsze w najnowszych szpilkach od Manolo Blahnika - nawet seksowna Jadzia od merchandisingu przyznaje, że niezła z niej szprycha. Drapieżna i pełna tajemnic, do wszystkiego w życiu doszła sama i to wyrobiło w niej mocny charakter. Chętnie podejmuje przewrotną grę z Prezesem i Gerardem, ale tylko po to, aby utrzeć im nosa.  W głębi duszy Gabi jest małą, niepewną siebie dziewczynką, która marzy
o prawdziwej miłości i - jak szczerze zapewnia - nie uprawia gier zespołowych.

 

STASIAK (Tomasz Kot)

Lat 28, wicedyrektor HR, dumny absolwent MBA, świeża krew w firmie Polish Lody. Usilnie stara się zrobić jak najlepsze wrażenie, a konkurentów i wrogów firmy kazałby najchętniej wybatożyć. Większości walecznych postanowień nie udaje mu się jednak zrealizować, a dla kolegów jest raczej obiektem kpin i żartów niż poważnym partnerem. Sprawia wrażenie nieżyciowego, jednych (konkurencję!) urzeka, a innych śmieszy swoim idealizmem i wrażliwością. Dopiero wyjazd integracyjny, będący prawdziwym chrztem korporacyjnym Stasiaka, pozwoli mu wyzwolić najlepsze cechy. Kiedy impreza wymyka się spod kontroli, zostaje mózgiem akcji ratunkowej wyjazdu integracyjnego – bojąc się wywalenia na bruk (nawet bez odprawy w waflach!), załatwi w każdej chwili „koks oraz dupeczki” i to barterowo, na fakturę, żeby księgowość była czysta. Wewnętrzną pustkę wypełnia snobistycznymi gadżetami – kolekcjonuje samochody, zegarki, markowe ubrania. Wydaje się beznamiętny i cyniczny, ale to tylko przykrywka dla głęboko skrywanego sekretu..

 

WILECKI (Sławomir Orzechowski)

52-letni korporacyjny wyga, dyrektor działu finansowego. Zna wszystkie mechanizmy, wykresy, techniki sprzedaży i kruczki rządzące rynkiem branży spożywczej. Firmie oddaje tyle energii, ile musi, resztę lokuje w tym, co kocha najbardziej. Pasjonuje go broń, polowanie, paintball i militaria. Kiedy weźmie do ręki podrasowaną spluwę paintballową, hurtownicy muszą się mieć na baczności.
Z lubością dokucza niedoświadczonemu Stasiakowi i zahukanym specjalistkom od public relations.

 

JADZIA (Katarzyna Figura)

Perła w koronie imperium Gwidona, specjalistka od merchandisingu, która za sprawą swoich niezachwianych imponderabiliów stała się najskuteczniejszą bronią „Polish Lodów”. Gadżety to oczko w jej głowie, każdego uraczy balonikiem, różową czapeczką, a nawet smyczką - wszystko, aby przekonać klienta, że „lody rządzą”. Swoją pomysłowością z miejsca zjednała sobie prezesa, przeświadczonego, że „ludzie lubią takie duperele”. Mistrzyni obłaskawiania klientów, potrafi tak ich zabawić, że skutecznie odwraca uwagę od ekscesów tercetu egzotycznego Prezes-Gabi-Gerard. Przećwiczy korporacyjnego prawiczka Stasiaka w technikach wywierania wpływu na ludzi („Do nogi!”) i sprawi, że ten odnajdzie w sobie wodza i raz na zawsze uwierzy, że jego jedyną kobietą jest korporacja. Z giwerą wygląda równie powabnie, jak z pejczem. Na własnej skórze przekonała się, że nic tak nie motywuje zespołu, jak zdjęcie stanika. Przywita prominentnego naczelnego „Świata deserów” chlebem i solą z wyrafinowaniem godnym francuskiej pokojówki w niemieckim domu uciech.

 

MAŁGOSIA (Klara Bielawka)

Specjalistka od PR’u, która cierpi na wieczną depresję. Odium kontaktów
z mediami zawsze spada na nią, więc gdy jakieś piwo się wyleje, to ona musi je zawsze wypić. Pod czujnym okiem Jadzi merchandiserki, z szarej myszki Małgosia przerodzi się w prawdziwego demona seksu, rozpuści włosy i spróbuje zrealizować najkoszmarniejsze wizje narzeczonej Stasiaka.

 

OBSADA:

PREZES GWIDON NOCHALSKI - JAN FRYCZ
GERARD KWAŚNIEWSKI - TOMASZ KAROLAK
GABI - KATARZYNA GLINKA
MAREK STASIAK - TOMASZ KOT
PANI JADZIA - KATARZYNA FIGURA
ANDRZEJ WILECKI - SŁAWOMIR ORZECHOWSKI
DĄBAL - BARTŁOMIEJ TOPA
MAŁGOSIA PUCEK - KLARA BIELAWKA
NACZELNY - KRZYSZTOF DRACZ
APOLONIUSZ KAJZER - MIROSŁAW ZBROJEWICZ
RITCHIE - ROBERT GONERA
OLA - IWONA SIEMIENIUK
POLICJANT - GRZEGORZ HALAMA
SZEF RECEPCJI - MARIUSZ CZAJKA
NOWAK - JAROSŁAW BOBEREK
ŁYSZCZYŃSKI - SEBASTIAN KONRAD
NORWEG - LECH DYBLIK
NORWEŻKA - ANNA APOSTOLAKIS
GRUBY - ZBIGNIEW BUCZKOWSKI
NARZECZONA STASIAKA - MAGDALENA SMALARA
MAMUSIA NARZECZONEJ - MAŁGORZATA ROŻNIATOWSKA
BARMAN - BOGUSŁAW KUDŁEK
KLAKIER - SŁAWOMIR SULEJ
CHUDY - GRZEGORZ EMANUEL
MUZYK - JERZY MATULA
INSTRUKTOR PAINTBALLA - JAREK JAKIMOWICZ
STARSZY KELNER - MIECZYSŁAW HRYNIEWICZ
RZERZYCKI - MARIUSZ DRĘŻEK
KUMASZCZYK - JACEK LENARTOWICZ

 

TWÓRCY FILMU:

REŻYSERIA - PRZEMEK ANGERMAN
SCENARIUSZ - ADAM KAROLEWSKI /  PRZEMEK ANGERMAN
ZDJĘCIA - PRZEMYSŁAW KAMIŃSKI
DŹWIĘK - PIOTR DOMARADZKI
MONTAŻ - KRZYSZTOF SZPETMAŃSKI PSM
SCENOGRAFIA - JOANNA BIAŁOUSZ
KOSTIUMY - MAGDALENA KOWALSKA-KANIA
CHARAKTERYZACJA - IWONA KARPIŃSKA
DŹWIĘK - PETER STAUBLI / GARY SUMMERS / GREGG BAXTER / JIM EMSWILLER
PRODUKCJA - TOMASZ KARCZEWSKI / HENRYK ROMANOWSKI /
MARCIN PIASECKI
KOPRODUKCJA - DOMINIQUE LESAGE / JACEK KULCZYCKI
PRODUCENT WYKONAWCZY - DARIUSZ SIDOR
WSPÓŁPRACA PRODUCENCKA - ALINA ROMANOWSKA
KIEROWNICTWO PRODUKCJI - JACEK DĄBROWSKI-UDZIELA
 

(na podstawie materiałów dystrybutora)