Busy do Holandii, busy z Holandii do Polski - KLIKNIJ i zobacz ogłoszenia...

  Holandia HOLLANDEX  

Kategoria: Artykuły - W KINIE

WAŁĘSA. CZŁOWIEK Z NADZIEI


„WAŁĘSA” - NAJNOWSZY FILM ANDRZEJA WAJDY

WAŁĘSA. CZŁOWIEK Z NADZIEI

Zdobywca Oscara Andrzej Wajda przedstawia historię wielkich przemian, które przetoczyły się nie tylko przez zebrania partyjne, wiece i Okrągły Stół, ale także przez jedno z mieszkań na gdańskim osiedlu z wielkiej płyty. Reżyser wdzierając się w prywatność, nawet intymność związkowego przywódcy próbuje uchwycić fenomen przemiany prostego, skupionego na codzienności człowieka w charyzmatycznego przywódcę. To opowieść o mężu, ojcu, prostym robotniku, który wyzwolił ukryte w sercach milionów ludzi marzenie o wolności.

Kontrowersyjny, niepozbawiony słabości, wyśmiewany i podziwiany. Kim jest Lech Wałęsa? Historia transformacji to także historia jego żony Danuty i ich rodziny, która miała wieść zwyczajne życie, a została wtłoczona w sam środek dziejowych wydarzeń.

Po „Człowieku z marmuru” i „Człowieku z żelaza” film zamyka tryptyk, w którego centrum jest człowiek podejmujący walkę z niesprawiedliwością. „Wałęsa” to opowieść o czasie, w którym walka ta zwiastowała zmiany w całej Europie i pozwalała odważniej spojrzeć w przyszłość. To historia człowieka, który nie tracił nadziei.

 

O FILMIE

Kiedy zdobywca Oscara chce zrobić film o laureacie Pokojowej Nagrody Nobla potrzebuje doskonałego scenariusza. Gdy Andrzej Wajda postanowił zrealizować film o Lechu Wałęsie, do współpracy zaprosił Janusza Głowackiego wybitnego pisarza i dramaturga, którego sztuki triumfują w amerykańskich teatrach. „Film o Wałęsie powinien powstać już dawno, ja zrozumiałem, że Lech jako postać historyczna jest znany z wielu dokumentalnych filmów” – mówi reżyser Andrzej Wajda. „A jakby go tak zobaczyć w sytuacjach osobistych, wtedy gdy jest sam ze swoimi problemami, z dala od kamer, myślę, że to zawsze jest ciekawe” dodaje Wajda.


Fotosy z filmu (kliknij niżej aby powiększyć):

Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)Fotosy z filmu (fot. Marcin Makowski)

Janusz Głowacki nie ukrywa, że bardzo zdziwiła go propozycja napisania scenariusza do filmu „Wałęsa. Człowiek z nadziei”. „Spytałem dlaczego do mnie Andrzej się zgłasza w tej sprawie, bo jestem słaby w budowaniu kapliczek, monumentów” – wyjaśnia Głowacki – „Wajda powiedział, że absolutnie nie zamierza robić kapliczki”. „To najtrudniejszy film w moim życiu, nigdy nie mierzyłem się z bohaterami, którzy żyją, i którzy będą oceniać to co zrobiliśmy” powiedział Andrzej Wajda. „Staraliśmy się jak najlepiej potrafimy by zrobić film o człowieku, który odegrał wspaniałą rolę w naszym życiu” konkluduje reżyser.

Wajda pokazuje polskiego noblistę z bardzo prywatnej strony. Kamerę stawia nie w salach obrad związkowych, ale przede wszystkim w mieszkaniu, na jednym z gdańskich blokowisk. „Pomyślałem, że Janusz Głowacki najlepiej pokaże nam Lecha jakiego nie znamy – jako człowieka, męża, ojca” – powiedział reżyser. Aby zbudować autentyczny portret Wałęsy, twórcy postanowili zrównoważyć elementy poważne odrobiną komizmu sytuacyjnego. „Nie ma prawdziwego dramatu bez śmieszności. Całe nasze życie jest wymieszane. I myślę, że to właśnie powinno być w tym filmie” – tłumaczy koncepcję, na której oparł całą historię, Głowacki.

Główną rolę Wajda powierzył Robertowi Więckiewiczowi. A swój wybór uzasadnił w kilku słowach: „Nie trudno było mi się zdecydować się na Roberta. Dlatego, że gdy widzi się jego doświadczenie, te umiejętności, które posiada, i serce, które wkłada w pracę nad filmem to byłem pewien, że właśnie on będzie najlepszy do tej roli”. Podobnie myśli Agnieszka Grochowska, która zagrała żonę, Danutę Wałęsę: „Robert jest aktorem, który z roku na rok, z filmu na film, jest coraz lepszy”. Więckiewicz przygotowywał się do roli Wałęsy bardzo solidnie: „Oglądałem bardzo dużo materiałów archiwalnych z czasów tego karnawału ‘Solidarności’, oczywiście rozmowy z panem Andrzejem Wajdą bardzo dużo mi pomogły” i na koniec dodaje „Film mówi o ważnych rzeczach. Będziecie wzruszeni”.

Do roli Danuty, żony Lecha, reżyser zdecydował się na Agnieszkę Grochowską: „Agnieszka ma w sobie głęboką, ludzką prawdę, którą chciałem uzyskać w przypadku tej postaci”. Sama aktorka zdradza: „Gram osobę dla mnie niezwykle fascynującą, matkę, ośmiorga dzieci” – mówiła Agnieszka Grochowska, która w filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei” wciela się w żonę tytułowego bohatera. Aktorka nie ukrywa, że było to dosyć wyjątkowe doświadczenie ze względu na powiększające się na planie grono maluchów. „Są takie sceny, w których pojawiają się dzieci. Mam wtedy wrażenie, że właściwie nic nie gram, bo ja muszę przecież te dzieci jakoś ogarnąć” – zwierzała się.

W filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei” zdobywca Oscara Andrzej Wajda kieruje kamerę za kulisy związku Wałęsów. Wkraczając w banalną codzienność obnaża przerażający system, w którym przyszło im żyć. Na epokowe wydarzenia spoglądamy między innymi z perspektywy kobiety pełnej energii, jak i niepokoju. Bo nie wiadomo czy starczy na chleb, ani kiedy mąż wróci.  Nie ma nic pewnego, oprócz obrączki i zegarka, które zostawił na wszelki wypadek, jako gwarant poczucia bezpieczeństwa, namiastkę siebie. Wielka polityka powoduje, że w mieszkaniu na osiedlu z wielkiej płyty trudno o prywatność, przetaczają się przez nie tłumy -  dziennikarzy, polityków, znajomych.

Agnieszka Grochowska nie kryje zachwytu, jakim darzy Danutę Wałęsę, opowiadając:

„Jestem pełna podziwu za to, że w tych naprawdę trudnych czasach, wychowując kilkoro dzieci i prowadząc dom właściwie sama, umiała wspierać męża w jego decyzjach” .

W filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei” Andrzej Wajda próbuje uchwycić fenomen przemiany prostego, skupionego na codzienności człowieka w charyzmatycznego przywódcę. Historia Wałęsy, to także historia jego żony Danuty i ich rodziny, która miała wieść zwyczajne życie, a została wtłoczona w sam środek dziejowych wydarzeń.

Istotną postacią w filmie jest włoska dziennikarka Oriana Fallaci, która przeprowadziła wywiady z Jasirem Arafatem, Benedyktem XVI, Indirą Gandhim, a w 1981 roku z Lechem Wałęsą. Spotkali się dwukrotnie. Kiedy Oriana Fallaci miała kilkanaście lat szmuglowała granaty w sałacie, by później jako dojrzała kobieta ze spokojem „pokazać środkowy palec” politykom i relacjonować największe konflikty zbrojne w Wietnamie, Pakistanie, Indiach, na Bliskim Wschodzie, czy Ameryce Łacińskiej.

Orianę Fallaci gra łudząco do niej podobna, włoska aktorka Maria Rosaria Omaggio. Specjalnie na potrzeby roli zdobyła należące niegdyś do dziennikarki futro z norek, kameę, a także magnetofon, na który Fallaci nagrywała wywiady. Udało jej się także zamówić u kolekcjonera ulubione papierosy pisarki, od lat już nie będące w sprzedaży.

O granej przez siebie bohaterce aktorka mówiła: „Oriana Fallaci była kobietą, którą można określić jak jedność sprzeczności – wybitnie inteligentna, a czasem bezbronna jak dziecko. Wiele mnie z nią łączy”. Aktorka doceniała fakt, że w scenariuszu wykorzystano oryginalny tekst wywiadu, co  z pewnością, podobałoby się samej dziennikarce.

Z kolei Mirosław Baka, który wciela się w postać dyrektora stoczni wyznaje, że jest zachwycony pracą z Andrzejem Wajdą: „Z mistrzem pracuje się doskonale, jest reżyserem wyposażonym w niesamowity „słuch”. Wyłapuje rzeczy, które są w danej scenie najważniejsze. To szczęście, że możemy z nim pracować”.

 

„To jest moje trzecie spotkanie z panem Andrzejem Wajdą” mówi Baka. „Nie znam człowieka, który powiedziałby, że u Wajdy źle się pracuje. Mam szczęście, że mogę z nim pracować” dodaje aktor.

 

Światowa premiera filmu „Wałęsa. Człowiek z nadziei” odbędzie się na 70. Festiwalu Filmowym w Wenecji. Tydzień później zobaczą go widzowie prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto.

 



ANDRZJE WAJDA – REŻYSER – O FILMIE

O tym, że film „Wałęsa. Człowiek z nadziei” jest najtrudniejszym tematem, jaki podejmowałem kiedykolwiek w ciągu moich 55 lat pracy filmowej, wiem dobrze, ale nie widzę żadnego innego reżysera, który może zrobić film o Lechu, z którego ja będę zadowolony. Nie mam wyjścia. Scenariusz Janusza Głowackiego jest pierwszym i jedynym, chociaż przeszedł pewne zmiany, ale ten proces jest naturalny i nie ma innej drogi, kiedy ma powstać film, którego temat budzi tak żywe reakcje przyszłej widowni jak Lech Wałęsa. Od pierwszej chwili, kiedy jeszcze w czasie rozmów Solidarności z Komisją Rządową, poznałem Wałęsę, wzbudził mój podziw. Film będzie tego odbiciem.

Film będzie skierowany do wszystkich ale najbardziej chciałbym trafić do młodych, gdyż Lech to dobry przykład, aby brać udział w naszym życiu politycznym.

 

 

JANUSZ GŁOWACKI – AUTOR SCENARIUSZA – O FILMIE

Andrzej Wajda zadzwonił do mnie i spotkaliśmy się w kawiarni w Bristolu. Andrzej przyszedł z producentem Michałem Kwiecińskim. Zapytał, jaki mam stosunek do Wałęsy. Powiedziałem że dobry. “To dobrze,” powiedział, “bo może napiszesz dla mnie scenariusz.” “Ale dlaczego akurat mnie to proponujesz?” Powiedział “byłeś w Stoczni w ‘80 roku, napisałeś o tym powieść, mieszkasz głównie za granicą, więc masz dystans i nie jesteś zamieszany w polskie piekło. A poza tym Romek Polański powiedział, że ty byś to dobrze zrobił, więc sam rozumiesz,” uśmiechnął się, “ że musisz to zrobić.” Powiedziałem, że chętnie, ale ja się nie nadaję do stawiania pomnika. Andrzej obiecał, że absolutnie nie zamierza stawiać kapliczki, tylko zrobić dobry film artystyczny. “Jak tak,” powiedziałem, “to spróbuję.” I się zaczęło.

Wokół Lecha Wałęsy kłębi się tyle namiętności, miłości, zawiści, nienawiści, entuzjazmu, że jest z czego wybierać. Poza tym liczę na jego dystans i poczucie humoru. I że nie traktuje swoich słów jak ewangelii. Przeczytałem prawie wszystko, a w każdym razie bardzo dużo z tego, co się o nim napisało. Spotkałem ludzi spoza polityki, którzy go znali dobrze. Rozmawiałem z BOR-owcami, którzy wieźli go na internowanie. Obejrzałem mnóstwo filmów dokumentalnych. To niezwykły bohater i niewiarygodna kariera. W ciągu trzech dni stał się jednym z najsławniejszych ludzi na świecie. On jest nawet w teledysku Michaela Jacksona “Man in the Mirror,” z Gandhim, Martinem Lutherem Kingem i Matką Teresą m.in. Poza Papieżem, jest najpopularniejszym na świecie Polakiem. Przy czym Papież odbył długą drogę przez wszystkie hierarchie kościelne, a Wałęsa “wybuchł” nagle i bez żadnego przygotowania. Jak wiadomo, nie ma wielkości bez słabości, a dramatyzm czy tragizm zawsze ociera się o śmieszność. Oczywiście całej historii Wałęsy nie da się opowiedzieć, bo film by trwał 10 godzin. W sumie bardziej interesował mnie człowiek niż historia. Są w tym scenariuszu tak zwane prawdziwe zmyślenia, to znaczy sceny, które jeżeli nawet się nie odbyły, to moim zdaniem powinny się odbyć. Nie ma szansy, żeby to, co napisałem, spodobało się wszystkim, bo każdy w Polsce ma swojego Wałęsę.

 

 

PAWEŁ EDELMAN - AUTOR ZDJĘĆ – O FILMIE

Jakiś czas temu miałem szczęście poznać Andrzeja Wajdę i mieć tę radość i przyjemność współpracy z nim. Myślę, że ta przyjemność do pewnego stopnia jest obopólna i owocem tego są kolejne wspólne filmy.

„Wałęsa. Człowiek z nadziei”, jak wszystkie pozostałe filmy Andrzeja Wajdy, nie jest projektem sztywnym i zamkniętym. Niewątpliwie będziemy się starali łączyć zdjęcia dokumentalne z lat 70-tych i 80-tych ze zdjęciami, które my będziemy realizować. Przyjęliśmy założenie, że będziemy łączyli materiały o różnej fakturze i ziarnistości, a także materiały czarno-białe z kolorowymi. Pewne sceny będziemy realizowali równolegle kamerą 35mm i kamerą 16mm. Ta druga będzie kamerą „z ręki”, materiały nią realizowane będą zbliżone fakturą do formy dokumentu z tamtych czasów.

Połączenie materiałów dokumentalnych ze zdjęciami kręconymi przez nas, będzie wymagało ingerencji specjalistów od komputerów. Będziemy się starali za pomocą efektów specjalnych „włączać” naszych bohaterów w materiały archiwalne.

 

Obsada

 

Robert Więckiewicz - Lech Wałęsa 
Agnieszka Grochowska - Danuta Wałęsa 
Maria Rosaria - Omaggio Oriana Fallaci 
Zbigniew Zamachowski - Nawiślak 
Cezary Kosiński -  Majchrzak 
Mirosław Baka - Dyrektor stoczni 
Iwona Bielska - Sąsiadka Ilona 
Maciej Stuhr - Ksiądz 
Małgorzata Zajączkowska - Sprzedawczyni 
Marcin Hycnar -  Rysiek 
Dorota Wellman - Henryka Krzywonos 
Adam Woronowicz - Tadeusz Fiszbach 
Marcin Perchuć - Instruktor 
Ewa Kuryłło - Pani Anna
Małgorzata Zajączkowska - Sprzedawczyni
Arkadiusz Detmer - Malinowski
Mateusz Kościukiewicz - Krzysiek
Piotr Probosz - Mijak

 

(na podstawie materiałów dystrybutora)